O KNF
Jacek Jastrzębski, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, wystąpił w panelu pt. „The Transatlantic IPO Divide: Bridging the Gap Between the US and EU Capital Markets”, podczas „US-CEE Connection Weekend” – Transatlantic Challenges in Law, Business & Policy w Krakowie organizowanej przez Uniwersytet Jagielloński (UJ) oraz Columbus School Law of The Catholic University of America (CSL/CUA).
Jacek Jastrzębski podkreślił, że europejska gospodarka jest wciąż zbyt mocno uzależniona od finansowania bankowego. Sektor bankowy jest niezbędny, a wręcz kluczowy dla gospodarki, nie jest on jednak najlepszym narzędziem do finansowania przedsięwzięć obarczonych wysokim ryzykiem, takich jak innowacje, nowe technologie czy rozwój startupów. Tego typu projekty powinny być finansowane przede wszystkim przez szeroko rozumiany rynek kapitałowy.
Szczególne znaczenie ma to dla Polski, która przez ostatnie przeszło trzy dekady rozwijała się bardzo dynamicznie, w dużej mierze dzięki relatywnie niskim kosztom pracy. Model ten stopniowo się wyczerpuje, dlatego przyszły wzrost gospodarczy musi opierać się na innowacyjności, wzroście produktywności i inwestycjach w nowoczesne sektory. Ponieważ innowacje wiążą się z wysokim ryzykiem, wymagają odpowiednich źródeł finansowania, które mogą zapewnić właśnie rozwinięte rynki kapitałowe.
Przewodniczący KNF zwrócił uwagę, że wskazywane często w tym kontekście koszty i bariery regulacyjne niekonieczne muszą być największą przeszkodą. Istnieją także głębsze, strukturalne bariery, zarówno po stronie podaży kapitału, jak i popytu nań.
Coraz większą rolę odgrywają inwestorzy z rynku prywatnego, co może oznaczać, że wejście spółek na giełdę nie jest już tak potrzebne jak kiedyś. Wiele firm może dziś pozyskiwać kapitał na kolejnych etapach rozwoju bez konieczności debiutu giełdowego. W efekcie dla wielu spółek moment, w którym racjonalna staje się decyzja o wejściu na giełdę, istotnie się opóźnia. Wiąże się to też z faktem, że często działalność tych spółek opiera się o własność intelektualną i aktywa niematerialne, a wejścia na rynek regulowany może być postrzegane jako ryzyko utraty przewagi konkurencyjnej w związku z obowiązkami informacyjnymi. Może to stanowić czynnik ograniczający liczbę instrumentów oferowanych na rynku publicznym.
Z drugiej strony, istotnym wyzwaniem jest niedobór długoterminowego kapitału inwestycyjnego, naturalnie stworzonego do finansowania inwestycji kapitałowych. Zdaniem Jacka Jastrzębskiego, silne rynki kapitałowe nie mogą funkcjonować bez znaczącego udziału oszczędności emerytalnych. To właśnie fundusze emerytalne stanowią w wielu rozwiniętych gospodarkach podstawę finansowania inwestycji o podwyższonym ryzyku. W Polsce brakuje zarówno kultury długoterminowego oszczędzania, jak i tzw. equity culture. W efekcie znaczna część oszczędności pozostaje na rachunkach bankowych zamiast wspierać rozwój przedsiębiorstw przez rynek kapitałowy.
Zdaniem Jacka Jastrzębskiego poziom zamożności Polaków wzrósł znacznie szybciej niż ich nawyki związane z oszczędzaniem i inwestowaniem. Wciąż dominują zachowania charakterystyczne dla społeczeństwa o niższych dochodach, mimo że poziom jego zamożności ogromnie wzrósł. Dlatego potrzebne są działania i rozwiązania wspierające zmianę tych schematów zachowań oraz zachęcające do długoterminowego inwestowania i samodzielnego budowania zabezpieczenia finansowego na przyszłość.