O KNF
Marcin Mikołajczyk, Zastępca Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, wygłosił wystąpienie wprowadzające do Kongresu Bankowości Detalicznej organizowanego przez Europejski Kongres Finansowy.
Marcin Mikołajczyk podkreślił, że sektor bankowy wchodzi w rok 2026 w dobrej kondycji finansowej, jednak w otoczeniu rosnącej złożoności ryzyk, konieczności przebudowy modeli bilansowych oraz presji na poprawę jakości praktyk względem klientów. W mijającym roku nadzór szczególny nacisk kładł na trzy filary działania banków: sposób tworzenia i dystrybucji produktów, przygotowanie do zarządzania płynnością w sytuacjach kryzysowych oraz na ograniczanie wrażliwości wyniku banków na zmienność stóp procentowych. Ocena funkcjonowania banków w tych obszarach pokazuje zarówno postęp, jak i dalszą przestrzeń do poprawy, zwłaszcza w zakresie conduct risk i odpowiedzialnego projektowania oferty. Nadzór wskazuje, że mimo dotychczasowych doświadczeń związanych z materializacją ryzyka prawnego - zwłaszcza w kontekście CHF - w standardach organizacyjnych banków wciąż dostrzegalny jest potencjał do wzmocnienia zgodności, przejrzystości i jakości zarządzania relacją z klientem.
Ocena kondycji sektora wskazuje na wysoką rentowność, wspartą utrzymującymi się podwyższonymi stopami procentowymi. ROE na poziomie ok. 16%, ROA ok. 1,3% i marża odsetkowa przekraczająca 3,5% oznaczają, że banki nadal korzystają na strukturze bilansów opartej na zmiennym oprocentowaniu oraz tanim finansowaniu z rachunków bieżących. Jednocześnie nadpłynność, która przez lata wspierała wyniki, ma również konsekwencje strukturalne: rekordowy udział obligacji skarbowych i instrumentów gwarantowanych przez państwo - przekraczający 20% aktywów - wypiera funkcję tradycyjną, czyli kredytowanie gospodarki i gospodarstw domowych. Ten przesunięty punkt równowagi wyraźnie różni Polskę od większości sektorów bankowych UE, gdzie wyniki są bardziej zdywersyfikowane, a relacja kapitałów do aktywów znacznie wyższa. Dane porównawcze pokazują, że poza marżą banki plasują się w końcówce rankingów unijnych, co nie koresponduje ani z rozmiarem polskiej gospodarki, ani ambicjami sektora.
Marcin Mikołajczyk ocenił, że z perspektywy bankowości detalicznej obraz sektora jest pozytywny: zarówno portfel kredytowy, jak i depozytowy rosną szybciej niż PKB, a sytuacja gospodarstw domowych poprawia się dzięki wygaszeniu inflacji i wzrostowi realnych dochodów. Jakość produkcji kredytowej jest lepsza, jednak jednocześnie rośnie konkurencja ze strony podmiotów pozabankowych: instytucji pożyczkowych oraz funduszy inwestycyjnych, które coraz skuteczniej przechwytują klientów poszukujących finansowania lub atrakcyjnych form lokowania środków. W efekcie banki muszą bardziej świadomie kształtować politykę produktową, w tym poziomy oprocentowania depozytów i kredytów, aby utrzymać lojalność klientów, która – jak podkreśla nadzór – nadal jest dużym atutem sektora.
W obszarze ryzyk systemowych dominują dwa wątki: geopolityka oraz cyberzagrożenia. Napięcia międzynarodowe i zaburzenia w handlu mogą przekładać się na rynek pracy, a w konsekwencji na zdolność kredytobiorców do obsługi zobowiązań. Jeszcze silniejszym akcentem pozostaje cyberbezpieczeństwo – rozporządzenie DORA, stale rosnąca skala ataków cyber oraz gwałtowny wzrost transakcji oszukańczych i nieautoryzowanych powodują, że odporność cyfrowa staje się jednym z głównych filarów stabilności. Nadzór zwraca uwagę, że ataki hybrydowe mogą prowadzić nie tylko do strat operacyjnych, lecz także do wstrząsów płynnościowych, dlatego bezpieczeństwo ICT jest dziś strategicznym obszarem działalności banku, a nie jedynie domeną techniczną.
Jednym z najważniejszych wyzwań na kolejne lata będzie utrzymanie rentowności w środowisku stopniowo malejących stóp procentowych. Wynik odsetkowy polskich banków jest – na tle UE – wyjątkowo wysoki i stanowi dużą część wyniku ogółem, co czyni sektor szczególnie wrażliwym na zmiany cyklu monetarnego. W odpowiedzi na te wyzwania nadzór promuje budowę bardziej stabilnych struktur finansowania, m.in. poprzez rozwój emisji listów zastawnych i wdrożenie Rekomendacji WFD. Rok 2025 przyniósł tu przełom: emisje sięgnęły prawie 8 mld zł, w tym coraz większa część trafiła do klientów detalicznych. Jednocześnie UKNF zapowiedział zmiany w samej rekomendacji i skierował je do konsultacji, podkreślając, że koszt stabilizacji finansowania jest niższy niż koszt potencjalnych szoków płynnościowych i rynkowych w przyszłości.
Marcin Mikołajczyk wskazał, że priorytety nadzoru na rok 2026 koncentrują się więc na czterech głównych blokach: po pierwsze – wdrożeniu zmodyfikowanej Rekomendacji WFD; po drugie – ocenie odporności banków na materializację negatywnych scenariuszy gospodarczych, w szczególności w zakresie ryzyka stopy procentowej i ryzyka kredytowego; po trzecie – pogłębionej analizie zarządzania ryzykiem operacyjnym i cyberzagrożeniami; oraz po czwarte – dalszej ocenie procesów projektowania i oferowania produktów klientom detalicznym, tak aby ograniczać ryzyka prawne i reputacyjne, a jednocześnie wzmacniać jakość relacji z klientami. Nadzór podkreśla, że obecna dobra sytuacja finansowa stanowi komfortowy punkt wyjścia, ale nie powinna prowadzić do samozadowolenia – sektor musi wykorzystać ten moment, by umocnić fundamenty odporności i zrównoważonego rozwoju, zwłaszcza w obliczu potencjalnych przyszłych wstrząsów.
Zachęcamy do zapoznania się z prezentacją towarzyszącą wystąpieniu.