O KNF
Anna Wawrzeniecka – Zastępca Dyrektora Departamentu Nadzoru nad Systemem Zarządzania i Dystrybucją Ubezpieczeń w UKNF, wzięła udział w panelu „Świadomość ubezpieczeniowa pod lupą – rola branży w budowaniu wiedzy i odpowiedzialności Polaków”, podczas pierwszego dnia Europejskiego Kongresu Finansowego Ubezpieczenia 2025. Paweł Lizak, Zastępca Dyrektora Departamentu Nadzoru Ubezpieczeniowego w Urzędzie KNF, wystąpił w panelu pt. „Rozwój ubezpieczeń w długiej perspektywie czasowej. Czy sektor ubezpieczeniowy może być katalizatorem lub też beneficjentem rozwoju gospodarczego, społecznego i demograficznego Polski”.
W swoim wystąpieniu Anna Wawrzeniecka wskazała, że rozmawiając o budowaniu świadomości ubezpieczeniowej trzeba brać pod uwagę dwa aspekty. Po pierwsze, aby społeczeństwo wiedziało, jakiego typu ryzyka warto ubezpieczać, a po drugie – jak je ubezpieczać.
– Ważne jest to, aby budowanie świadomości ubezpieczeniowej przebiegało etapami dostosowanymi do rozwoju, percepcji klientów i najlepiej już od najmłodszych lat. Mam na myśli wstępną edukację na poziomie szkoły podstawowej, średniej i studiów, ale też na kolejnych etapach życia. Istotne jest, by umieć identyfikować ryzyka, które mogą wystąpić na różnych etapach naszego życia, jak również, by zdobywanie świadomości potrzeby posiadania ubezpieczenia oraz tego czy jest ono dobre i adekwatne, nie odbywała się wtedy, gdy jest już za późno, czyli na etapie szkody – oceniła Anna Wawrzeniecka.
Jej zdaniem budowanie świadomości na temat ubezpieczeń powinno odbywać się od najmłodszych lat nie tylko w szkołach, ale też za pośrednictwem rodziców. Warto pamiętać, że chociaż w podręcznikach do nauczania przedsiębiorczości są zawarte informacje o ubezpieczeniach, to w praktyce poświęcenie tym zagadnieniom czasu przez nauczycieli nie zawsze jest możliwe, np. z powodu niewystarczającej liczby zajęć lekcyjnych i presji na realizację programu z przedmiotów egzaminacyjnych.
– Jako KNF również dbamy o budowanie świadomości na temat ubezpieczeń. Mamy szkolenia CEDUR dla młodzieży, seniorów. Trzeba je odpowiednio dopasowywać. Wiemy, że mamy różne pokolenia, które w różny sposób przyjmują informacje im przekazywane i trzeba za tym podążać – dodała Anna Wawrzeniecka.
Na koniec debaty wszyscy paneliści odpowiadali na pytanie, jakie mają marzenia związane z ubezpieczeniami i cele na najbliższe miesiące.
Anna Wawrzeniecka wskazała, że jej marzeniem jest by nadzór mógł się w tej chwili skupić i pracować nad tym, aby produkty były klarowne, przejrzyste dla klientów, żeby nie były to „puste pudełka” i nie było w nich „czarcich zapadek”, a także żeby były dobrze sprzedane klientom, którzy na etapie tego testu, którym jest likwidacja szkody, byli z tych produktów zadowoleni. „Myślę, że to powinno ucieszyć i rynek i nadzór. Ja osobiście nad tym intensywnie pracuję i jest to jednym z naszych priorytetów nadzorczych w bieżącym roku i pewnie będzie w kolejnym” – powiedziała.
Podczas debaty, w której wziął udział Paweł Lizak, paneliści odnieśli się do długoterminowych, 30-50 letnich perspektyw rozwoju rynku ubezpieczeń w Polsce, w kontekście zmieniającej się struktury demograficznej społeczeństwa.
Paweł Lizak podkreślił, że w ubezpieczeniach działu I (na życie) zmieniająca się struktura wiekowa społeczeństwa polskiego po części wymusi, ale również stworzy okazję do rozwoju nowego segmentu produktów i usług ubezpieczeniowych. Powiększająca się grupa osób w wieku senioralnym wymagać będzie wsparcia w życiu codziennym.
Wskazał, że obecnie w 80% przypadków opieki nad osobami w wieku podeszłym, opieka ta spełniana jest przez członków najbliższej rodziny. W przyszłości, wraz ze starzeniem się społeczeństwa będzie tak, że osoby będące w podeszłym wieku same musiałyby zajmować się osobami jeszcze starszymi (w kręgu swojej rodziny). „Wydaje się, że rodzi się nowy segment potrzeby ubezpieczeniowej, związanej z opieką na osobami starszymi (tzw. LTC long term care)” – powiedział Paweł Lizak.
Podkreślił, że zakłady ubezpieczeń mają możliwości oraz potencjał zbudowania odpowiednich produktów zabezpieczających tą potrzebę. Stworzenie produktów LTC wymagać będzie sporego wysiłku po stronie sektora. Wynika to z konieczności zbudowania odpowiedniej struktury serwisowej, wyszkolenia osób świadczących pomoc dla seniorów na wysokim poziomie. Dodatkowym elementem utrudniającym wypełnienie tego segmentu usług ubezpieczeniowych jest długoterminowy wpływ inflacji, który musi być uwzględniony na etapie wyceny produktowej. „Jednak po pokonaniu tych, w sumie typowych kłopotów związanych z tworzeniem produktów, wydaje się, że mógłby powstać nowy segment rynku, który zarówno zapewniłby bezpieczeństwo i komfort klientów, jak również stworzyłby solidne możliwości generowania kapitału dla zakładów ubezpieczeń i ogólnie gospodarki” – podkreślił Paweł Lizak.