Multimedia - Komisja Nadzoru Finansowego

O KNF

Jacek Jastrzębski w panelach o ochronie praw konsumentów oraz rozwoju sektora bankowego

Jacek Jastrzębski, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, podczas drugiego dnia Europejskiego Kongresu Finansowego, wziął udział w panelach: „Granice ochrony praw konsumentów w finansach” oraz „Uwarunkowania rozwoju sektora bankowego w Polsce na tle aktualnych trendów w UE i USA”.

„Musimy brać sprawy we własne ręce – taka jest lekcja z sagi frankowej” – powiedział Jacek Jastrzębski podsumowując panel nt. granic ochrony praw konsumentów. W ramach swojej wypowiedzi podczas panelu ocenił, że osiągnięty został moment, w którym nie można udawać, że nic się nie stało. Wspólną odpowiedzialnością rynku finansowego oraz instytucji publicznych jest wyciągnięcie wniosków z tego, co wydarzyło się w ramach tzw. sagi frankowej. Obserwowane wątpliwości czy też ryzyka związane z ochroną konsumenta: poszukiwanie klauzul abuzywnych czy punktów zaczepienia w sprawach przeciwko bankom, miały miejsce już wcześniej w przypadku franków. Należy zatem bezwzględnie spojrzeć na sagę frankową już bez emocji i zarządzić obecnymi czy przyszłymi problemami lepiej. 

Jacek Jastrzębski wskazał, że Urząd KNF nie jest rzecznikiem żadnej ze stron – UKNF starał się znaleźć punkt zdrowego rozsądku, jakim były ugody. Orzecznictwo poszło jednak znacznie dalej niż zaproponowane rozwiązanie optymalne. „Chciałbym, żeby ta saga potoczyła się inaczej. Źle się stało, ale trzeba to przeanalizować i wyciągnąć wnioski” - powiedział. „Abyśmy w podobnych sytuacjach, kiedy wytwarza się pewna masa krytyczna, nie stali się znów biorcami rozwiązań systemowych, które do danego problemu systemowego nie pasują” - dodał. Wskazał, że 100 mld złotych strat banków będących efektem spraw frankowych nie wyznaczyło nowej normalności - wyznaczyło natomiast nową rzeczywistość. Finalne rozstrzygnięcie nie jest rozwiązaniem zgodnym ze zdrowym rozsądkiem i nie może być oceniane jako racjonalny poziom ochrony konsumentów. Jest naszą wspólną odpowiedzialnością, żeby to się nie powtórzyło. Dodał, że w tym kontekście implementacja Dyrektywy CCD2 jest unikalną szansą, aby uporządkować regulacje dotyczące kredytu konsumenckiego. 

Przewodniczący KNF podczas drugiego panelu pt. „Uwarunkowania rozwoju sektora bankowego w Polsce na tle aktualnych trendów w UE i USA” wskazał, że polski sektor finansowy, w tym bankowy, jest bezpieczny i dobrze skapitalizowany, co jest zasługą pokoleń polskich bankowców i nadzorców, natomiast nie jest tak duży, jak byśmy tego chcieli, na miarę naszych ambicji. Jego wielkość jest istotnie poniżej sektorów finansowych krajów, do których chcemy się porównywać. Obecnie należy się zastanowić, jak go zdynamizować, aby mógł się on bardziej włączyć w finansowanie ambitnych przedsięwzięć o charakterze strategicznym.

Jacek Jastrzębski dodał, że na polski sektor finansowy patrzy się głównie przez pryzmat tego, że w większości potrzeby gospodarki są zaspokajane przez sektor bankowy. Tradycyjnie regulacje bankowe mają zaś w sobie komponent stabilności i bezpieczeństwa. Nie można ulec pokusie, aby regulacje te próbować upraszczać w taki sposób, aby banki miały pełnić funkcję, którą docelowo powinien pełnić rynek kapitałowy. Chodzi w tym przypadku o zupełnie inny profil ryzyka, nieakceptowalny w sektorze bankowym. Działalność bankowa porusza się na skali pomiędzy stabilnością a rentownością. Nie można przesunąć tego punktu ciężkości za daleko w kierunku finansowania przedsięwzięć o podwyższonym ryzyku, bo może to być pułapka. Potrzebny jest odpowiedni mix finansowania, który musi znaleźć swoje dopełnienie poza sektorem bankowym.