Multimedia - Komisja Nadzoru Finansowego

O KNF

Agnieszka Beata Kowalska wystąpiła podczas Kongresu Sektora Pożyczkowego

Data aktualizacji:

Szanowni Państwo,

dziękuję bardzo Panu Prezesowi Marcinowi Czuganowi za zaproszenie na Kongres Sektora Pożyczkowego. Czuję się wyróżniona, że po raz kolejny mogę otworzyć to wydarzenie, a w dalszej części konferencji będę mogła skierować do Państwa kilka słów. Czuję się częścią rynku finansowego, rynku Instytucji Pożyczkowych, tworzę go razem z Państwem.

Przy tej okazji przypomnę tylko coś, co wielokrotnie mówiłam w ubiegłym roku w ramach moich publicznych wypowiedzi: że rok 2024 będzie rokiem instytucji pożyczkowych. 

Z satysfakcją mogę powiedzieć, że miałam rację. Byliście w centrum zainteresowania opinii publicznej. Co najważniejsze, coraz częściej mówiło się o Was i mówi dobrze albo bardzo dobrze. Miarą Waszego sukcesu może być tylko ugruntowana powszechnie opinia, że jesteście jako rynek profesjonalni i odpowiedzialni za biznes i klientów. Musicie dbać o dobre imię Waszego segmentu, a ja będę was w tym wspierać. 

Pierwszy rok nadzoru przeszedł do historii. W mojej ocenie, nadzór i instytucje pożyczkowe – zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Ale to nie znaczy, że możemy zwolnić czy przysiąść na laurach. Ocena tego roku daje nam bardzo dużo, możemy sobie pozwolić na odważne i ambitne planowanie dalszych inicjatyw. Przyszedł czas na kolejny etap i konfrontowanie się z nowymi wyzwaniami, a jest ich dużo. Postaram się powiedzieć jaki kierunek obraliśmy w tym roku. Jednym z głównych tematów obecnie absorbujących rynek jest Stanowisko Urzędu z 27 stycznia 2025 roku dotyczące zasad finansowania IP. Zapowiadaliśmy taki krok. Uważamy, że mieliśmy obowiązek przedstawić takie stanowisko, mając na uwadze pojawiające się na rynku wątpliwości dotyczące interpretacji art. 59ca ustawy o kredycie konsumenckim. Dostrzegamy niedoskonałości tej regulacji. Faktem jest, że językowa wykładnia tego przepisu nie prowadzi do jednoznacznych i satysfakcjonujących rezultatów, dlatego uznaliśmy za niezbędne zajęcie stanowiska w sprawie, zgodnie z naszym mandatem, mając na uwadze naszą legitymację ochrony interesów uczestników rynku finansowego, w tym w szczególności nieprofesjonalnych obligatariuszy.

Mamy świadomość, że obowiązujący przepis od początku budził liczne kontrowersje dotyczące zakresu wyrażonego w nim zakazu. Przedstawiciele instytucji pożyczkowych w swoich wypowiedziach oraz pismach kierowanych do Urzędu KNF wskazywali i wskazują na zbyt restrykcyjny charakter tej regulacji, a także na dyskryminację instytucji pożyczkowych w stosunku do innych podmiotów gospodarczych w zakresie możliwości finansowania swojej działalności.

Potwierdzam, że będziemy wspierać zmianę tego przepisu w procesie legislacyjnym. Zdecydowaliśmy o potrzebie zainicjowania dyskusji publicznej w gronie interesariuszy publicznych – a następnie także strony rynkowej – co do zakresu i możliwości finansowania się branży pożyczkowej, głównie za pomocą papierów dłużnych. Zastanawiamy się nad dopuszczeniem finansowania poprzez umożliwienie emisji obligacji dla podmiotów instytucjonalnych. Chcielibyśmy wyłączyć kwestię finansowania z procesu wdrożenia CCD2 i procedować ją odrębnie z legislacją, która będzie rokować na szybsze wprowadzenie tego przepisu. W procesie dyskusji nad tworzeniem tych zasad chcielibyśmy, aby tym razem nie zabrakło podmiotów najbardziej zainteresowanych tym problemem, czyli instytucji pożyczkowych. 

7 maja br. w Urzędzie KNF rozmawialiśmy z przedstawicielami sektora, w tym z przedstawicielami ZPF o tym gorącym szczególnie dla Was temacie. Była to potrzebna rozmowa, za którą z tego miejsca jeszcze raz dziękuję.

CCD2 Licencjonowanie i nowy model nadzoru 

CCD2 zbliża się wielkimi krokami. Wszyscy czekamy na projekt ustawy, nad którym pracuje UOKiK. Przed Świętami Wielkanocnymi otrzymaliśmy od UOKiK pierwszy draft propozycji implementacji dyrektywy z prośbą o opinię. Z uwagi na zakreślony bardzo krótki termin na udzielenie odpowiedzi jedynie kierunkowo wskazaliśmy nasze uwagi i zapowiedzieliśmy, że na późniejszym etapie prac będziemy aktywnie brali w nich udział.

Dla mnie prace nad CCD2 są okazją do innych działań, dają przestrzeń do prac mających na celu udoskonalenie regulacji rynku pożyczkowego na podstawie praktycznych doświadczeń pierwszego roku nadzoru. Wiemy, jak była procedowana ustawa antylichwiarska inicjująca objęcie sektora pożyczkowego nadzorem. Dlatego z pracami nad implementacją CCD2 wszyscy wiążemy bardzo duże nadzieje, że przy tej okazji rozwiążemy lub dopracujemy pewne kwestie, na przykład te które ograniczają nieproporcjonalnie biznes instytucji pożyczkowych w stosunku do innych rynków.  

Ważnym elementem naszej codzienności są prace nad wypracowaniem nowych zasad licencjonowania działalności w formie instytucji pożyczkowej. Zapewniam Państwa, że przez pierwszy rok nadzoru przeanalizowaliśmy w praktyce dotychczasowe rozwiązania ustawowe i widzimy potrzebę ich modyfikacji. W naszej ocenie obecne przepisy nie pozwalają na skuteczne egzekwowanie od instytucji pożyczkowych spełnienia pożądanych standardów podmiotu nadzorowanego, co przemawia za zmianami legislacyjnymi zwiększającymi wymogi stawiane instytucjom pożyczkowym na starcie. 

Funkcjonujący obecnie wpis do rejestru instytucji pożyczkowych ma charakter wyłącznie czynności materialno-technicznej i wyklucza możliwość weryfikowania przez UKNF zindywidualizowanych kryteriów dopuszczenia podmiotu do rynku, co ma szczególne znaczenie w aktualnej sytuacji geopolitycznej. Zależy nam na tym, żeby każdy podmiot dopuszczony do działalności na rynku regulowanym gwarantował transparentność działania. Mam tu na myśli także przejrzystość w odniesieniu do struktury właścicielskiej, do źródeł finansowania działalności pożyczkowej i do pochodzenia środków.

Zaostrzenie wymogów regulacyjnych jest kierunkowo zgodne z Dyrektywą CCD2 w zakresie co do personelu oraz kierownictwa kredytodawców.

Nadzór to naczynia połączone. W ślad za wprowadzeniem nowej formy reglamentacji działalności instytucji pożyczkowych, widzimy potrzebę modyfikacji dotychczasowych przepisów regulujących model nadzoru KNF nad działalnością instytucji pożyczkowych. 

Założenia do ustawy antylichwiarskiej były takie, że zakresy nadzorów sprawowanych przez Prezesa UOKiK i KNF miały się uzupełniać, ale nie zachodzić na siebie pod względem przedmiotowym. W praktyce ten cel nie został w pełni osiągnięty. Obecnie choć KNF i Prezes UOKiK zasadniczo realizują odmienne cele, korzystając przy tym z innego katalogu uprawnień (m.in. w zakresie stosowanych sankcji), to zakres przedmiotowy nadzoru KNF nad instytucjami pożyczkowymi (działalność instytucji pożyczkowych w zakresie udzielania kredytu konsumenckiego) i cel sprawowanego nadzoru (zapewnienie zgodności działalności instytucji pożyczkowych z ustawą o kredycie konsumenckim) został zakreślony w tak szeroki sposób, że UKNF i UOKiK w toku swojej bieżącej działalności nierzadko zajmują się w tym samym czasie tymi samymi problemami obecnymi na rynku instytucji pożyczkowych. Kwestie te najczęściej wynikają z niezgodności działalności instytucji pożyczkowych z ustawą o kredycie konsumenckim. W praktyce nasze działania zachodzą na siebie i nie mają (zakładanego na etapie wprowadzania nadzoru KNF nad instytucjami pożyczkowymi) w pełni rozdzielnego charakteru. Dobrym przykładem są, prowadzone przez obydwa organy, analizy praktyki sprzedaży przez instytucje pożyczkowe usług dodatkowych – medialne VAS-y. 

Można pokusić się o stwierdzenie, że to nakładanie się kompetencji kilku organów publicznych w tym samym zakresie, w odniesieniu do tych samych zagadnień, stanowi przejaw nadmiarowej ingerencji w swobodę działalności gospodarczej, co nie jest pożądane z perspektywy instytucji nadzorowanych, ale również dla organów nadzoru. My nie chcemy od konsumenta się oddalać, odcinać. Jednak musimy informacje od konsumentów wykorzystywać w inny sposób. W mojej ocenie należy rozpocząć rozmowy nad rozdzieleniem tych kompetencji. 

Nasze DNA to przede wszystkim nadzór mikroostrożnościowy. Na początku objęcia instytucji pożyczkowych nadzorem wielu z nas wydawało się, że w nadzorowaniu rynku instytucji pożyczkowych elementu mikroostrożnościowego będzie niewiele, że będzie to bardziej nadzór konsumencki, oczywiście sprawowany systemowo, czyli bez weryfikacji indywidualnych umów zawieranych przez instytucje pożyczkowe z konsumentami, tak żeby nie wchodzić w kompetencje innych organów. Dziś, po roku nadzoru, mogę powiedzieć, że w ostatnim czasie to, co robiłam i mam zamiar robić, to jest właśnie nadzór systemowy – finansowanie, kształtowanie rynku, zdolność kredytowa w ujęciu systemowym, docelowo byłoby też licencjonowanie. Na tym chciałabym się skupić i tu widzę dużą rolę Urzędu KNF. Nadzór konsumencki i praktyki rynkowe, naruszenie zbiorowych interesów konsumentów profesjonalnie robi UOKiK i powinien mieć to w wyłącznej kompetencji. Tak bym to widziała, takie rozmowy będę chciała zainicjować.

VASY

Przejdę do tematu VAS-ów, bo uważam, że warto w tym miejscu i w takim towarzystwie chwilę im poświęcić. Temat jest bardzo medialny. Zagadnieniem, jak wspomniałam, interesują się dwa organy nadzoru. 

W grudniu ubiegłego roku Związek Przedsiębiorstw Finansowych zainicjował rozmowy z Urzędem Komisji Nadzoru Finansowego, w ramach których mają być prezentowane uzgodnienia sektora instytucji pożyczkowych w zakresie wypracowania Dobrych Praktyk w obszarze VAS-ów. Otrzymaliśmy do wiadomości pierwszy draft wypracowanych rozwiązań. Jak Państwo doskonale wiecie nie jest naszą rolą zatwierdzanie tego dokumentu. Z uwagą śledzimy jednak prace rynku. Kilka dni temu w Urzędzie KNF gościliśmy Prezesa Czugana i przedstawicieli IP zaangażowanych w projekt, którzy zapoznali nas z założeniami projektu, przekazali informacje na temat toczących się prac. W ramach rozmów przekazaliśmy pewne sugestie, które w naszej ocenie warto, żeby grupa robocza przedyskutowała w toku dalszych prac i ewentualnie uwzględniła w Dobrych praktykach, żeby wzmocnić ich działanie i osiągnąć pożądany cel, jakim jest profesjonalizacja rynku instytucji pożyczkowych, w tym oferowanie usług dodatkowych.

Wzięliście sprawę w swoje ręce i to już jest Wasz duży sukces. Grupa 40 podmiotów z rynku IP podjęła się próby wypracowania kompromisu, który pozwoli na ucywilizowanie usług dodatkowych. To jest wyraz rosnącej dojrzałości rynku i woli jego profesjonalizacji. Nie wiem, czy finalnie Dobre praktyki w pełni rozwiążą problem balansującej na granicy uczciwości sprzedaży usług dodatkowych, nieadekwatnych dla potrzeb klientów przez niektóre, podkreślam nie wszystkie, spółki. Doceniam jednak starania i inicjatywę. 

Jeżeli ostatecznie nie uda się rozwiązać pojawiających się problemów za pomocą Dobrych praktyk, to niezbędne będzie podejmowanie innych rozwiązań. Jeżeli niezbędne będą zdecydowane działania nadzorcze, to będę stanowcza i będę wykorzystywała narzędzia w które wyposażyła mnie ustawa. 

W tym miejscu chcę podkreślić, że nie wypowiadam się jednoznacznie negatywnie na temat VAS-ów. Analizujemy zjawisko na rynku, modele biznesowe poszczególnych instytucji pożyczkowych i jesteśmy dalecy od pejoratywnej oceny wszystkich VAS-ów. 

Docierają do nas głosy, pomysły, żeby narzucić instytucjom pożyczkowym, że muszą ograniczyć obszar swojej działalności wyłącznie do oferowania tzw. produktów finansowych. Ja jednak jestem daleka od takiego pomysłu, byłoby to nadmierne ograniczenie działalności gospodarczej. 

BNPL

Chcę kilka słów poświęcić sprzedaży BNPL. Na rynku finansowym były głosy, że to produkt ryzykowny dla konsumentów, który ich wciągnie w spiralę zadłużenia. Mając praktyczne doświadczenie ostatniego roku, mogę z pełną stanowczością powiedzieć, że to jest bardzo dobry produkt, wizytówka i znak rozpoznawczy niejednej instytucji pożyczkowej. Sprzedażą odroczoną zajmują się odpowiedzialne podmioty, które rozumieją swoją odpowiedzialność społeczną i potrzeby konsumenta – w zrównoważony sposób oferują produkt, spełniając obowiązek badania zdolności kredytowej i przekazania rzetelnej informacji dla konsumenta o specyfice produktu. 

Mieliśmy pewne zastrzeżenia co do praktyki jednego z podmiotów zaangażowanych w płatności odroczone. Prowadziliśmy dyskusje i wymianę korespondencji. Podmiot poddał analizie swoją praktykę i doszedł do wniosków, że niektóre elementy oferty musi zmienić, nie tylko po to by uczynić zadość nadzorowi, ale przede wszystkim dla zagwarantowania sobie opinii podmiotu profesjonalnego, działającego prokonsumencko na rynku regulowanym. Bardzo dobry kierunek. Ale to nie jest tylko nasza zasługa. To jest zasługa rynku i dwóch naszych rekinów BNPL, bo to oni nadają kierunek temu rynkowi i za nimi chcą podążać inni. 

BNPL to nowoczesny produkt odpowiadający potrzebom dzisiejszego klienta. To wielka przymierzalnia, która daje konsumentom poczucie komfortu, zapewniając możliwość zapoznania się z kupowanym produktem i spokojnego podjęcia decyzji o ostatecznym zakupie lub zwrocie. 

Mamy wśród instytucji pożyczkowych prekursorów BNPL-ów i liderów w sprzedaży tego produktu na rynku finansowym. Szczególnie dwie duże firmy wiodą tu prym, ale mamy też mniejsze instytucje pożyczkowe, które z sukcesem sięgnęły po ten produkt i kreują rynek e-commerce. Z uwagi na takie, a nie inne ukształtowanie rynku BNPL nie podajemy do publicznej wiadomości danych sprzedażowych instytucji pożyczkowych. Dbamy o chronione interesy podmiotów naszego rynku i nie podajemy danych, które mogłyby zaburzyć konkurencję na rynku. Wśród instytucji pożyczkowych mamy dwóch bardzo istotnych graczy skupiających dużą część sprzedaży. Przy takim układzie sił, analityk byłby w stanie wyliczyć szacunkową wielkość sprzedaży konkurencji. 

Na koniec chcę wszystkich Państwa zapewnić, że rynek instytucji pożyczkowych po przeszło roku nadzoru ma się dobrze. Jest pojemny, zmienia się i ewoluuje. Chcemy, aby dalej prężnie rozwijał się, bo ma na to apetyt i potencjał do rozwoju. 

Na koniec chcę podkreślić, że naszym zainteresowaniem cieszy się cały rynek pożyczkowy, a nie tylko najwięksi gracze, rozwijający się szczególnie w segmencie e-commerce. Wiemy, że nasz rynek jest bardzo różnorodny. Mamy wśród instytucji pożyczkowych także podmioty, które są nastawione na tradycyjny biznes, prowadzony zarówno w nowoczesnej, online’owej odsłonie, jak w wersji bardziej tradycyjnej, opartej o bezpośredni kontakt z klientem. Mamy dużych graczy oferujących online tradycyjny model pożyczki, z sukcesem konkurujących z rynkiem bankowym. Mamy też relatywnie małych graczy, ale bardzo profesjonalnych, z pomysłem na biznes, dobrymi wynikami finansowymi osiąganymi mimo wprowadzonych ograniczeń kosztów pozaodsetkowych czy sposobu finasowania. Dziś mogę już powiedzieć, że dużych graczy dość dobrze znam, wiem jak funkcjonują i czego dobrego mogę się po nich spodziewać i ewentualnie jakie generują ryzyko. Obecnie chcę publicznie zadeklarować, że mam zamiar poświęcić więcej czasu także mniejszym – a nawet małym – podmiotom, chcę je poznać i utwierdzić się w przekonaniu o poziomie ich profesjonalizmu. Wiem, że wśród nich są podmioty, które znalazły miejsce dla swojej działalności, nierzadko lokalnie, nieszablonowo świadczą usługi, wykorzystując potrzeby rynku odbiorców.

Jestem przekonana, że zgodzą się Państwo ze mną, że przed nami interesujący Kongres. Zawsze warto znaleźć czas na takie wydarzenia, bo to okazja do wymiany myśli i wiedzy oraz spojrzenia na rynek z innej perspektywy.